powrót

Tematy

Dystopie

Świadomość ograniczeń rozumu oświeceniowego, kosztów generowanych przez nieustający postęp, któremu stale zagraża regres, wiedzy, której nadmiar może prowadzić – paradoksalnie – do wytworzenia czegoś, co tę wiedzę imituje lub nawet, w skrajnym wypadku, do informacyjnej entropii – to lęki epoki. Sugestywne obrazy „więzień rozumu”, labiryntów, murów są wyrazem pesymizmu, ale niosą ze sobą również wiarę w możliwość ich przekroczenia, zachętę do nieustającego wysiłku.

Stworzona przez Williama Hogartha tuż przed śmiercią rycina The Bathos, przedstawiająca alegorycznie śmierć człowieka, dotyka podstawowego lęku Oświecenia: czy uda się stworzyć poza religią i związanymi z nią systemami moralnymi, nową, świecką, głęboko humanistyczną moralność?

Obraz końca wiąże się również z pytaniem o koniec człowieka i ograniczenia naukowego rozwoju. Roboty, sztuczna inteligencja – to co post-ludzkie – są emanacją oświeceniowego ducha, wiary w triumf nieograniczonej niczym wiedzy i wolności jej potęgowania, równocześnie jednak wiążą się z pytaniem o samozagładę ludzkości i życie „po człowieku”. Śmierć ostatniego robota jest w tej wizji równoznaczna z końcem Oświecenia, jego ostatnim akordem.